Niedawno dołączyłam do watahy. Tutejsze tereny były przepiękne, można by było je zwiedzać codziennie. Spacerowałam właśnie po małej polance. Rozglądałam się aż nagle poczułam że kogoś uderzyłam. Przede mną stał alfa watahy.
- Widzę że zwiedzasz tereny - powiedział i spojrzał na mnie.
- Oj, sorry nie chciałam. Tak, zwiedzam a co? - uśmiechnęłam się szeroko.
Nicholas?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz