poniedziałek, 29 lutego 2016

Nicholas CD Natalie

Przysiadłem kilka kroków za nią i obserwowałem jej zmagania z zającem.
- Em... Wiesz... My to tutaj jemy, a nie dajemy się straszyć... - zauważyłem z kpiącym prychnięciem. Po kolejnych kilku chwilach szybko ją obiegłem i złapałem gryzonia w zęby. Nie było co z nim zrobić, więc po prostu rzuciłem go gdzieś w krzaki. Słyszałem, jak ucieka przerażony.
- Może byś się przedstawiła, co?

Natalie?

Natalie CD Nicholas

Zastanowiłam się chwilę nad słowami Nicholasa, ale zignorowałam że czyhają tu niebezpieczeństwa i poszłam sobie w las podśpiewując:
- Trolololololo...lolololo...jejejejejeje
Podskakiwałam jak mały szczeniak, nie zwracając uwagi na podejrzane szelesty, dochodzące z pobliskich krzaków. Podśpiewywałam dalej aż nagle na pysk wyskoczył mi jakiś zmutowany zając z kłami.
- AAAAAAA!!!!! - darłam się jak poparzona. Nagle usłyszałam że ktoś biegnie. To był Nicholas.


Nicholas?

sobota, 27 lutego 2016

Stream CD NN

Nowa wataha. Wspomnienia aż tak szybko nie wrócą. Cóż czas na spacer.Poznać nowe tereny. Dziwne..Ale to uczucie już nigdy się nie pojawiło. Może..Tylko tej pamiętnej nocy. Tereny watahy były piękne,ze zwierzyną. Cóż..To nowa wataha. Zadziwiało mnie to że mogliśmy się zmieniać w takie istoty jakimi są..Ludzie. Nie opanowałam tego jednak, poradzę sobie. Doszłam do pewnego strumyka. Wnet usłyszałam dość głośny krzyk który po sekundzie..Zamilkł. Pobiegłam w to miejsce. Były tam dwa wilki..Te..Wydarzenia..Przeleciały mi przed oczami...To samo jednak....Inne wilki,inny teren..Kolejny nieżywy wilk. Wpatrywałaś się w miejsce aż po chwili coś, a raczej ktoś powalił cię na ziemie. Ten wilk...Nie wyglądał jak wilk..Miał nienaturalne kły, oraz..Czerwone jak ogień oczy.
- Niegrzeczna waderka, tak wtrącać się w nie swoje sprawy..- Wilk uśmiechną się w nienaturalny sposób.
- Przynajmniej jestem normalna..-Burknęłam.
- Coś powiedziała?! Zaraz ucichniesz! - Znów to uczucie nie zaraz..Nie jednak ono..Zarąbisty moment.. KOCHAM CIĘ UCZUCIE! idealne wyczucie! ( Ten rym xd ) . Uniosłam siebie oraz basiora. Stanęliśmy naprzeciw siebie. Walka, opis mógłby trwać wiecznie jednak opowiem tylko końcówkę. Uniosłam się nad wilkiem. Wyszczerzając kły w uśmiechu.
- Go to sleep - Znów wyszeptałam to zdanie. Wilk już się nie ruszał. Usłyszałam jakiś dźwięk w krzakach.
- Kto tu jest?! - Zapytałam.
- Ja. - Zza krzaków wyłonił/a się postać wilka. - Jestem zaskoczony/a tym co zrobiłaś..Żaden wilk chyba tak nie postąpiłby. Jesteś z naszej watahy zapewne? - Skinęłam głową na znak że tak.
- S-stream - Wyszeptałam
- Słucham?
- Jestem Stream. - Powiedziałam dość chłodno do wilka..Nie lubię poznawać się z innymi..Po tamtych wydarzeniach.
- Ah tak..Ty - Czy każdy zna moją historie? ;-; Wiem ciekawa..
- Hehe - Zaśmiałam się. - A ty jak masz na imię?
- Otóż Stream jestem..


Ktoś?

piątek, 26 lutego 2016

Nicholas CD Natalie

- Wiesz, łatwo się tu zgubić... - zacząłem krążyć dookoła niej. Akurat zebrało mi się na żarty, nawet niezbyt te miłe. Wredny nie byłem, ale akurat miałem taki humor.
Wadera nie odpowiedziała, więc kontynuowałem...
- W tych lasach czai się wiele złego... Wiele istot tutaj lubuje się w naszym mięsie... Tak więc uważaj... - odbiegłem od niej, osiadłem naprzeciwko i wyszczerzyłem zęby. - Cześć. Nicholas.

Natalie?

Natalie CD Nicholas

Niedawno dołączyłam do watahy. Tutejsze tereny były przepiękne, można by było je zwiedzać codziennie. Spacerowałam właśnie po małej polance. Rozglądałam się aż nagle poczułam że kogoś uderzyłam. Przede mną stał alfa watahy.
- Widzę że zwiedzasz tereny - powiedział i spojrzał na mnie.
- Oj, sorry nie chciałam. Tak, zwiedzam a co? - uśmiechnęłam się szeroko.

Nicholas?

Otwarcie

Uwaga Uwaga!

Wataha Złotego Słońca zostaje otwarta!